niedziela, 7 sierpnia 2011
wtorek, 2 sierpnia 2011
chiuso per ferie
chwilowo przenieslismy sie nad wieksze jeziora. wracamy 22 sierpnia! pozdrowienia z poludniowej minnesoty.
niedziela, 5 czerwca 2011
śpiący weekend
Nad jeziorem chmury i deszcze, więc Jędrek przytomnie poleciał do Warszawy świętować ślub Mai i Andrzeja i ogólnie pławić się w warszawskim dobrobycie. Ja utknęłam na kosmicznie nudnym warsztacie z pisania scenariuszy do komiksów, a w weekend nadrabiam zaległości w spaniu. Exiting! Powinnam zacząć pracować nad projektem dyplomowym (koniec szkoły za 3 tygodnie!), więc oczywiście wypracowałam system uników: łażenie po opuszczonej wiosce po deszczu, oglądanie telewizji (nadrobiłam wreszcie Jestem Miłością i Pannę Tutli-Putli), czytanie komiksów (Gipi!!!)... Posunęłam się nawet do pieczenia ciast, co mi się wcześniej nie zdarzało. Ciasta?? Gdzie jest moja przypinka od Judyty, z napisem "Enough of this fifties housewife bullshit"?
PS. wczoraj włócząc się po wiosce znalazłam tablicę, wedle której zezwolenie na łowienie ryb w Lago Maggiore - z którego Jędrek skwapliwie korzysta - przyznał mieszkańcom Angery król Hiszpanii. W 1623 roku. Hehe.
poniedziałek, 16 maja 2011
niedziela, 15 maja 2011
plony
no dobra, nic jeszcze nie zebraliśmy, ale wszystko w ogrodzie kiełkuje i rośnie, i cieszy serce dziecka wychowanego w mokotowskim bloku.
pomidory w cieniu rododendrona
papryka i ogórki
a już zaraz - jaśmin i hortensje!
pod ziemią jeszcze cukinia, słoneczniki i rzodkiewka. powoli wschodzą szczypiorek i pietruszka. jupi!
niedziela, 8 maja 2011
Subskrybuj:
Posty (Atom)
